Sucharkowe love, czyli śniadanie na dobry początek

środa, 14 lutego 2018


     Bruschetta to przepyszna włoska przekąska idealna na szybkie, lekkie śniadanie na gorąco. Zaledwie kilka dni temu, 2 lutego, Włosi z regionu Umbria obchodzili święto bruschetty - Sagra de la bruschetta. To proste danie składa się z kilku składników, a jego przygotowanie zajmuje nie więcej niż 10 minut. Dajmy się ponieść aromatowi dojrzałych pomidorów, czosnku, bazylii na lekkich, chrupiących sucharkach. 

Bruschetta na sucharkach
 6 sucharków Extra Delikatesowych
1-2 dojrzałych pomidorów
1 ząbek czosnku
3 łyżki oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia 
 20 g ulubionego sera - parmezanu, mozzarelli
kilka świeżych listków bazylii 
opcjonalnie sól, pieprz

Czosnek wyciskamy lub ścieramy i łączymy z oliwą oraz przyprawami, całość ucieramy do dokładnego połączenia się składników. Odstawiamy na chwilkę, a w między czasie nagrzewamy piekarnik ( 175 stopni) lub domowy grill. Pomidory myjemy, dodatkowo można je sparzyć i obrać ze skórki, następnie kroimy w kostkę. Sucharki smarujemy aromatyczną oliwą, a następnie układamy na nich kawałki pomidorów i posypujemy odrobiną startego sera. Nasze bruschetty podpiekamy przez około 5-10 minut do delikatnego zarumienienie i roztopienia się ser.


     Jestem pewna, że w takim wydaniu bruschetta będzie Wam znakomicie smakowała. Chrupkie, aromatyczne sucharki, pachnące i soczyste nadzienie. Czego chcieć więcej :)

     A jeśli jeszcze mam ochotę na coś słodkiego, to polecam pudding z nasionami chia na słodkim, kruchym spodzie. 

Pudding chia na chrupkim - słodkim spodzie
2 sucharki Extra Delikatesowych
2 łyżki nutelli
150 g jogurtu naturalnego
3 łyżeczki nasion chia
kilka ulubionych owoców lub domowy mus owocowy
2 orzechy laskowe



Nasiona chia mieszamy z jogurtem naturalnym i odstawiamy na kilkanaście minut, a najlepiej przygotować pudding wieczorem dzień wcześniej. Sucharki kruszymy i dokładnie łączymy z nutellą, a następnie przekładamy do pucharków. Na masę sucharkową przekładamy kolejno jogurt z nasionami chia oraz ulubione owoce. Całość posypujemy mieszanką pokruszonych orzechów i sucharków.


A jaki jest Twój pomysł na sucharki? 
 
Bardzo się cieszę, że tu jesteś! Mam nadzieję, że wpis Ci się spodobał. 
Zapraszam do komentowania tu lub na FB. Pozdrawiam!

5 komentarzy:

  1. te suchary kojarzą mi się z moim dziadkiem! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię sucharki ale o takim ich wykorzystaniu nie pomyślałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kto by pomyślał, że ze zwykłych sucharków można wyczarować takie cuda :)
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniammmm... proste i szybkie!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. W pierwszym trymestrze jadłam ogromne ilosci sucharkow. W sumie to tylko je tolerowałam ;) sa pyszne :) mój synek tez je bardzo lubi.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia