Szczoteczka Oral-B Genius 9000

    Do tej pory z upartością maniaka używałam szczoteczek manualnych. Jednak dzięki udziałowi w kampanii EverydayMe wykonałam olbrzymi skok technologiczny w higienie moich zębów. Zobaczcie sami jak prezentuje się nowość - Oral-B GENIUS 9000.
     O samej kampanii pisałam we wcześniejszym poście Szczoteczka Oral-B Genius 9000 - nowy test z EverydayMe, tam również znajdziecie wiele informacji na temat działania szczoteczki. Swoją paczkę otrzymałam 9 czerwca i od razu rozpoczęłam testowanie. Przyznam się szczerze, że Oral-b GENIUS 9000 posiada wiele funkcji i dlatego analiza instrukcji jest niezbędna, aby w całości korzystać z możliwości tego urządzenie.

     W pudełku ambasadorskim znalazłam pięknie zapakowaną moją nową szczoteczkę z mnóstwem akcesoriów:

- napęd Braun Oral-b GENIUS 9000 w kolorze białym,
- 4 końcówki wymienne: 3D White, FlossAction,  CrossAction oraz Sensitive Clean,
- ładowarka klasyczna stojąca,
- pojemnik na końcówki,
- uchwyt na smartfona w kolorze białym,
- etui podróżne,
- kabel ładujący do etui (USB),
- instrukcje.

      Wszystkie elementy są bardzo starannie wykonanie i z pewnością długo będą pełnić swoją funkcję, a my równie długo będziemy cieszyć się naszą Oral-b GENIUS 9000.


    Uchwyt na smartfona zalecane jest umocować na lustrze, ale ja przytwierdziłam do płytek i doskonale się trzyma na szerokiej mocnej przyssawce. Na smartfona można pobrać bezpłatną aplikację Oral-B™. Dzięki technologii Bluetooth® szczoteczka Oral-B łączy się z urządzeniem, pozwalając śledzić postępy oraz informując o mytym obszarze jamy ustnej, dzięki funkcji wykrywania położenia. Genialna sprawa!
      Jako motywację dostajemy osiągnięcia: np. "Zwalczanie płytki nazębnej", "Mistrz szczoteczki o północy", "7 Dniowy plan płukania ust", "365 Dniowy plan nitkowania". W aplikacji znajdziemy wiele przydatnych informacji na temat właściwej higieny jamy ustnej. Zdecydowanie jestem tzw. cyfrowym imigrantem i wyprawy do łazienki z telefonem nie należą do mojego rytuału, ale i tu producent znalazł niezawodne rozwiązanie. Szczoteczka posiada tryb zapamiętywania 30 ostatnich szczotkowań, które następnie są przekazywane i zapisywane w aplikacji.
 

     Szczoteczka została wyposażona w pierścień SmartRing, który może świecić na kilkanaście różnych kolorów. Kolor, który informuje nas o uruchamianiu i o konieczności mycia następnego obszaru jamy ustnej można zmienić dzięki aplikacji Oral-B™. Czerwony pierścień informuje nas o wykryciu zbyt dużego nacisku i zmniejszeniu obrotów silnika, to bardzo przydatna funkcja. Tymczasem kolor niebieski - o łączeniu się z naszym smartfonem. Każdy może indywidualnie dobiera swój ulubiony, co jest fajną zabawą.
      6 różnorodnych trybów pozwala na odpowiednie czyszczenie na wybraną okazję: zęby można wybielić, uczuć nadzwyczajną świeżość, czy rozmasować sobie dziąsła. Najpierw przy przesiadaniu się ze szczoteczki manualnej zalecałabym stosowanie trybu "Sensitive", aby uniknąć krwawienia z dziąseł, co może się zdarzyć przy zmianie szczoteczki manualnej na elektryczną. Obecnie na co dzień korzystam z trybu "Daily Clean", który jest odpowiedni na prawie każdą okazję.
       Olbrzymi plus jest duża wytrzymałość akumulatora - 12 dni bez ładowania, to znakomity wynik i komfort użytkownika. Dodatkowo mamy do dyspozycji eleganckie podróżne etui z możliwością ładowania naszej szczoteczki.Świetne rozwiązanie dla miłośników podróżowania.
      Szeroki wybór końcówek oscylacyjno-rotacyjnych pozwala na dostosowanie szczoteczki do własnych potrzeb i znakomicie spełniają swoją funkcje. Przykładowo: Końcówka Oral-B Floss Action wyposażona jest w usuwające płytkę nazębną włókna Micropulse. Czystość jest natychmiast wyczuwalna, a moje zęby nabrały bieli i blasku. Wszystkie końcówki są wyposażone w włókna INDICATOR®,  które pomagają monitorować stan zużycia końcówki.


 #poprostugenius

Używacie szczoteczki manualnej, czy elektrycznej?
A może brałeś udział w kampanii Oral-B Genius 9000 ?


Bardzo się cieszę, że tu jesteś! Mam nadzieję, że wpis Ci się spodobał. 
Zapraszam do komentowania tu lub na FB. Pozdrawiam!

4 komentarze :

  1. Ta szczoteczka wydaje się być bardzo ciekawa, tym bardziej że ja obecnie używam tradycyjnej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również byłam przywiązana do manualnych, ale elektryczne zdecydowanie lepiej czyszczą zęby i mają wiele fajnych funkcji.

      Usuń
  2. Odkąd córka używa podobnej szczoteczki wreszcie ma domyte ząbki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój najstarszy syn również przerzucił się na elektryczną i efekty są znakomite. Zęby zdecydowanie czystsze i syn bardzo chętnie korzysta z aplikacji i wyzwań. W końcu nie muszę go odsyłać z poprawkami do łazienki.

      Usuń

Dlaczego nie... © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka