Babcia, prababcia, powiew minionych czasów.

    W internecie pełno zdjęć uśmiechniętych seniorów. Aktywnych, na rowerze, z "kijkami", udających się w podróże marzeń z równie szczęśliwymi wnuczętami. Ale czy tak wygląda polska rzeczywistość naszych dziadków?
    
"Babcia - dziedzictwo intencji, nadzieje i marzenia, odpoczynek serca w pieszczocie, 
niekończąca radość przeglądania się w jej oczach."
- Stephen Littleword

     Moja babci, prababcia moich dzieci skończyła w ubiegłym roku 90 lat. Piękny wiek każdy to przyzna. Z tej okazji organizowaliśmy uroczysty zjazd rodzinny. Stoły uginały się pod pysznościami w eleganckiej restauracji, a babcia martwiła się, że wszystko nie zjemy i się zmarnuje.
      Moja babcia wychowała się w ciężkich czasach, pamiętam biedę, głód i niemieckie wojska w zachodniej Polsce. Życie ją nie rozpieszczało, ale dziś nie narzeka. Mąż, który zaglądał do kieliszka, brak wsparcia od rodziców, którzy mieszkali kilkaset kilometrów, niełatwe relacje z testową. Wspomina również dobre czasy, gdy wraz z mężem prowadziła jadłodajnie w górskim uzdrowisku, pracę w szpitalu. Dochowała się 3 synów, 10 wnucząt, 9 prawnucząt, dla których zawsze ma dużo dobrego słowa i uśmiechu.
       Zawsze ciężko pracowała na rolnictwie i szanuje każdy dar natury. Do dzisiejszego dnia hoduje kury, bo jak jajka to tylko swojskie. Uprawia pobliskie pole i mimo, że nam łatwiej kupić umyte, zapakowane ziemniaki w sklepie, ona woli sadzić, plewić i wykopywać. Takie wiodła życie i trudno jej wyobrazić sobie inne. Nie zna luksusów, konsumpcji. Babcia jest żelazną kobietą, niezniszczalną.
     Czas biegnie, rzeczywistość się zmieniała, a babcia stoi na straży swoich prawd. Często niezrozumiałych dla nas młodych. Mimo, że jej życie nie wygląda jak z reklamy telewizyjnej, to jest szczęśliwa, każdy dzień wita z radością i wdzięcznością.


Bardzo się cieszę, że tu jesteś! Mam nadzieję, że wpis Ci się spodobał. 
Zapraszam do komentowania tu lub na FB. Pozdrawiam!

3 komentarze :

  1. Piękny wpis taka babcia to skarb za to spojrzenie na świat za wdzieczność matce naturze za szacunek do ziemi Mieszkam na wsi po ślubie uciekłam do miasta wydawalo mi się że mam super szczescie bede mieszkac w cywilizacji po 10 latach wybudowałam dom na tym moim zadupiu z kąd pochodzę i cieszę się każdym dniem czystym powietrzem jajkiem przyniesionym od mamy spacerem po lesi a na wiosne mam nadzieje własnym ogródkiem Dzięki babci i dzadkowi mamy ten kawałek ziemi na którym stoi nasz dom

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam babcie już nowoczesną :) jeszcze z 15 lat temu była wiejska a teraz...telefon laptop internet...Ja niestety mam agresje na niektórych seniorów...Moja praca mnie czasem dobija..Pracuje w MPK Tarnów i mam dość ludzi ale nie wszystkich ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny, ciepły wpis! Mnie brakuje Babci, właśnie za wszystko to o czym piszesz...

    OdpowiedzUsuń

Dlaczego nie... © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka