GRANNA "Grzybobranie w zaczarowanym lesie"


Jako dziecko dorastające w latach 80-tych, byłam szczęśliwą posiadaczką  gry Grzybobranie. Ten kawał mojego dzieciństwa skrzętnie przechowywany jest u mojej mam, a moje dzieciaki w czasie pobytu u babci odkrywają radość z gry mającej ponad 20 lat. I to jest właśnie prawdziwa magia. Magia gier planszowych, ponadczasowych i uniwersalnych.
Dzięki projektowy "Grajmy!" miałam okazje poznać na nowo grzybobranie w opracowaniu Wydawnictwa GRANNA.



Tytuł: Grzybobranie w zaczarowanym lesie

Wydawca:Granna

Rozmiar pudełka (mm): 80x260x260
Wiek graczy: 4+
Liczba graczy: 2-4 osób
Czas: 30 minut
Cena: około 50 zł
Zawartość pudełka:
  • plansza do gry
  • 25 grzybków
  • 18 żetonów ze zwierzątkami
  • ściany chatki czarownicy do samodzielnego złożenia
  • 4 koszyki
  • 4 pionki
  • kostka
  • instrukcja
  • figurki czarownicy, zwierząt oraz roślin
  • 2 kolorowe zakładki 
Przed rozpoczęciem gry należy umieścić losowo grzybki na trasie wędrówki oraz 12 żetonów zwierzątek. Gracze mogą wybrać ulubione zwierzątka z 18 dostępnych żetonów (zająca, dzika, lisa, wilka, dzięcioła, myszy leśnej) , dzięki czemu za każdym razem gra będzie wyglądać inaczej. Każde zwierzątko, określa inne zadanie do wykonania.  Dla dzieciaków to wielka frajda, że mogą samodzielnie ustalać przebieg gry. Jest to niewątpliwie bardzo ciekawe rozwiązanie dla urozmaicenia zabawy.

Zadaniem graczy jest również zbudowanie chatki czarownicy, w której należny umieść koszyk z grzybami w momencie wyrzucenia na kostce 6 oczek. Aby wydostać się od czarownicy należny jej podarować grzybka lub wyrzucić  nieparzystą liczbę oczek w następnej kolejce gry.

Każdy gracz otrzymuje stylowy koszyczek i udaje się na pole startu. Według instrukcji, grę rozpoczynana osoba, która ostatnio jadła grzyby. Po drodze gracz napotyka różne zadania i musi uważać jakie grzyby trafiają do jego koszyka. Zabawa kończy się po przejściu wyznaczonej trasy i podliczeniu punktów za zebrane grzybki zgodnie ze schematem:
plus 1 punkt - grzyb jadalny,
minus 1 punkt - grzyb trujący.

Składana plansza jest bardzo kolorowa, a gracze mogą z niej dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy na temat przyrody i leśnych zwierząt. Dodatkowo uczestnicy mogą umieścić na planszy figurki zwierząt oraz roślin.  A jak w prawdziwym lesie przystało w największej gęstwinie znajduje się domek czarownicy. Przestrzenny domek posiada otwierane okiennice, ladę i oczyścicie gospodynie, w postaci tekturowej figurki dwustronnej.  


Domek czarownicy oraz tekturowe figurki to dodatkowe element, które nie są integralną częścią i bez nich możliwa jest gra w grzybobranie. Dzieci mogą dowolnie składać elementy kierując się własną wyobraźnią i używać je do innych zabaw. U nas powstał leśny sklepik oraz kuchnia, w której zła czarownica gotowała potworne mikstury. Starsi synowie grali w planszówkę, a trzylatka jednocześnie wspaniale bawiła się pozostałymi elementami. W jednej grze mamy dwie zabawy :)


Podsumowując grzybobranie to fajna, prosta gra rodzinna, która w tej wersji daje dużo możliwości innowacji i dopasowania do preferencji graczy. Gra jest kolorowa, zachęca dzieci do poznawania leśnego i bajkowego świata. Wykonana staranie i pomysłowo.

Bardzo dziękuję firmie GRANNA za możliwość zabawy z Grzybobranie w zaczarowanym lesie.

http://granna.pl/

Post powstał w ramach projektu:

http://mamajanka.blogspot.com/2016/02/grajmy.html




Bardzo się cieszę, że tu jesteś! Mam nadzieję, że wpis Ci się spodobał. Zapraszam do komentowania tu lub na FB. Pozdrawiam!
Mama do sześcianu :)

9 komentarzy :

  1. Wygląda super, ale czy dobrze rozumiem, że ten domek się każdorazowo składa od nowa?
    Przeżywa składanie przez trzylatkę czy Ona dostaje gotowca?
    Małgosia - czytoczary.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do domku trzeba dołożyć jedną pionową część/ściany, reszta jest cały czas w gotowości w pudełku. Wystarczy wyciągnąć plansze i pozostałe elementy, można się bawić ;) .

      Usuń
  2. Niby tradycyjne grzybobranie, które chyba każdy z nas zna z własnego dzieciństwa! Ale ten domek, te postaci robią nastrój i w ogóle wyglądają super! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiałam tą grę jak byłam mała już nie mogę się doczekać jak z synkiem będę grać w gry planszowe :)
    obserwuję i zapraszam do siebie http://agugu-fb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas bylo ,,grzybobranie" z ,,prawdziwymi" grzybkami. Tzn. krazki z grzybkami posiadaly zdjecie grzybkow.tutaj sa plastikowe, tam byly tekturowe.
    Obie gry świetne.
    Musze sfotografować u rodziców i pokazać na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mogłabym prosić o opis pól (zadania do zwierzatek), bo niestety dzieci zagubily instrukcje i nie mamy pojęcia jak grać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam również instrukcję http://www.granna.pl/pliki/produkt-258/GRZYBOBRANIE_instr_00216_3.pdf

      Usuń
  6. Grzybobranie to było kiedyś moje ulubione hobby! sezonie spędzałam każdy weekend w lesie. Ale niestety odkąd zrobiłam badanie odnośnie boreliozy i diagnoza była pozytywna i teraz jakoś nie mogę się przemóc żeby się wybrać do lasu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety problem kleszczy z roku na rok narasta :(

      Usuń

Dlaczego nie... © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka