Jesienne wieczory z książką.

„Władczyni rzek” to pierwsza pod względem chronologicznym, a trzecia jeśli chodzi o datę wydania, część serii „Wojna Dwu Róż”. Philippa Gregory po raz kolejny zabiera czytelnika w fascynujący świat piętnastowiecznej Anglii.



 Tytuł Władczyni rzek
Tytuł oryginału The Lady of the Rivers
Autor Philippa Gregory
Cykl Wojna Dwu Róż
Tom 1
Wydawnictwo Książnica
Data wydania
 2011-12-06
Stron 544

           Ponieważ jest to moja pierwsza recenzja, na wstępie kilka słów o samej autorce. Philippa Gregory urodziła się 9 stycznia 1954 roku w Kenii. Po kilku latach powróciła wraz z rodzicami do Wielkiej Brytanii. Ukończyła historię na Uniwersytecie Sussex i uzyskała stopień doktorski z literatury XVIII-wiecznej na Uniwersytecie w Edynburgu. Obecnie autorka mieszka na farmie ze swoim mężem oraz szóstką własnych i adoptowanych dzieci.
           Pasja do literatury i historii szesnasto- i osiemnastowiecznej Anglii wyraźnie zaznacza się w twórczości pisarki. Precyzją przedstawia realia i obyczaje epoki, odkrywa zapomniane biografie i nieznane wydarzenia z królewskich dworów. Postacie znane z historii nabywają cech zwykłych śmiertelników ogarniętych słabościami oraz namiętnościami.
           Philippa Gregory publikuje od 1987 roku, a zadebiutowała powieścią Dziedzictwo (Wideacre), która dała początek sadze rodu Laceyów. Najbardziej znamy ją  z bestsellerowych powieści opisujących dworze Tudorów - Kochanice Króla (The Other Boleyn Girl), Wieczna księżniczka (The Constant Princess. Philippa Gregory otrzymała miano królowej brytyjskiego romansu historycznego przez magazyn AudioFile. Jej powieści były wielokrotnie przenoszone były  na srebrny ekran.
         "Władczyni rzek" to opowieść o niezwykłej kobiecie wywodzącej się od  wodnej boginki Meluzyny, dzięki czemu posiada dar jasnowidzenia - Jakobinie Luksemburskiej. Po śmierci pierwszego męża, księcia Bedfordu, ponownie wychodzi za mąż, nie czekając na królewską zgodę, bierze los we własne ręce. Małżeństwo Woodville służy na dworze królowej Małgorzaty Andegaweńskiej, gdzie Jakobina zyskuje zaufanie i przyjaźń młodej monarchini. Jakobina wciąż żyje w strachu o losy swojej licznej rodziny, a w szczególności o życie Elżbiety Woodville, która odegra znaczącą role w wojnie Lancasterów i Yorków.
          Powieść „Władczyni rzek” jest pełna tajemnic, sekretnych spotkań i magicznej atmosfery. Autorka przedstawia perfekcyjnie sekretne życie dworu króla Henryka VI i Małgorzaty Andegaweńskiej, pełen intryg, niedomówień, ale również ludzkich  namiętności i lęku o własne życie. Czytelnik może śledzić losy kobiet średniowiecznych, nie docenianych i spychanych kres życia politycznego, które tak naprawdę doskonale doradzają i kierują mężczyznami.

"Jest istotą nie z tego świata - rzecze cicho Joanna Luksemburska. - Starała się żyć jak zwykła niewiasta, lecz niektóre niewiasty nie potrafią wieść zwykłego życia. Starała się podążać zwyczajną ścieżką, lecz niektóre niewiasty nie potrafią kroczyć tą drogą. Nasz świat jest światem mężczyzn, Jakobino, a niektóre niewiasty nie potrafią tańczyć, jak im zagra mężczyzna. Pojmujesz?"

            Powieść przyciąga uwagę również efektowną okładką, a cała seria doskonale prezentuje się w księgozbiorze. Książkę miło się czyta ze względu na czytelną czcionkę i duże odstępy pomiędzy linijkami. Dodatkowo treści wzbogacone są mapami i drzewem genealogicznym Jakobiny oraz rodów Lancasterów i Yorków.
            Polecam tę powieść wszystkim, nawet tym, którzy uważają, że powieści historyczne nie są w ich guście. „Władczyni rzek” jest barwną, ponadczasowa opowieść, która zachwyca i wciąga czytelnika w niezwykły świat średniowiecznej Anglii. Philippa Gregory po raz kolejny potwierdza, że jest najlepszą autorką powieści historycznych na świecie.

 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dlaczego nie... © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka